sobota, 5 czerwca 2021

Proste ciasto jogurtowe z truskawkami


Nadszedł ten wspaniały czas kiedy pojawiły się pierwsze polskie truskawki.  Warto wykorzystać je nie tylko do jedzenia na surowo, przetworów ale także do pysznych ciast. 

Mam dla Was bardzo prosty przepis na waniliowo-jogurtowe ciasto z kilku składników.  Jeśli spodziewacie się niespodziewanych gości na kawie a macie w lodówce wszystkie składniki zapraszam do wypróbowania 

Blaszka podłużna około 30 cm

Składniki suche;

2 szklanki mąki

1/2 szklanki cukru pudru lub innego słodzidła

1 czubata łyżeczka proszku do pieczenia

1/2 łyżeczki sody 

skórka z limonki ( opcjonalnie)


Składniki mokre

duży jogurt wegański ( ja używam Koko Dairy)

1/2 szklanki oleju rzepakowego

1 łyżeczka esencji/pasty waniliowej lub wanilia mielona

Na wierzch ulubione owoce i ewentualnie cukier puder do posypania


W dużej misce mieszamy suche i mokre składniki. Krótko mieszamy. Ciasto jest dość gęste, w konsystencji przypomina ciasto ucierane. Na wierzchu układamy ulubione owoce, u mnie świeże truskawki i mrożone jagody. 

Pieczemy w nagrzanym do 180 stopni piekarniku około 45 -50 minut lub do suchego patyczka. 

Smacznego! 





sobota, 9 stycznia 2021

Sałatka z boczniaków i buraczków

 Ostatnio naszło mnie na weganizowanie popularnych przekąsek i dań rybnych. Tym razem testuję przepis na sałatkę a'la śledzik z boczniaków i buraczków. Fajna opcja na imprezową przekąskę, śniadanie lub kolację. Idealne w towarzystwie dobrego, ciemnego chleba... :) 

Składniki

- 1 burak

- 250 gram boczniaków

- 1 mały ziemniak

- groszek konserwowy ( mała puszka)

- 2 łyżki wegańskiego majonezu

- 1 łyżka wegańskiej śmietanki lub jogurtu

- 1-2 ogórki kiszone

- cytryna 

- sól, pieprz, ulubione przyprawy 

- świeży koperek

- olej do smażenia

Na patelni smażymy pokrojone w paski boczniaki, aż będą złote. Odkładamy na papierze do przestudzenia. Delikatnie solimy i skrapiamy sokiem z cytryny. Gotujemy buraka i ziemniaka. Studzimy. Kroimy warzywa w kostkę, dodajemy groszek, boczniaki, majonez, przyprawy i na końcu koperek. Odkładamy do lodówki żeby się "przegryzło". Przed podaniem można ozdobić gałązką kopru i kolorowym pieprzem. Gotowe ! 




piątek, 1 stycznia 2021

Zimowa szarlotka z orzechami włoskimi, cynamonem i melasą karobową

 Szarlotka jest dobra na wszystko :) Zgadzacie się z tym ? 

U nas w domu to praktycznie "rodowe" ciasto. Moja mama, babcia a teraz ja uwielbiamy szarlotkę. Robiłyśmy już różne wariacje. Tym razem czynnikiem warunkującym była dostępność składników w domowej spiżarni. Zapraszamy więc na zimową szarlotkę pachnącą cynamonem z chrupiącymi orzechami  włoskimi i melasą karobową. 

Składniki na ciasto:

-2 szklanki mąki

- 0,3 szklanki mąki z mielonych orzechów włoskich lub mąki migdałowej

- 0,5 szklanki drobnego cukru brązowego nierafinowanego

- 250 gram wegańskiej margaryny

- 1-2 łyżki wegańskiego jogurtu

- 2 łyżki melasy karobowej

- ekstrakt waniliowy ( u nas mielona wanilia)

- 1 łyżeczka proszku do pieczenia

Składniki na nadzienie:

- 1 kg kwaśnych jabłek lub słoik 0,75 gotowych

- 2 łyżki cukru brązowego

- szczypta wanilii

- 1 łyżeczka cynamonu

- 1 łyżka mąki z tapioki lub skrobi ziemniaczanej

W dużej misce umieść wszystkie składniki na ciasto. Zagnieć i podziel na dwie części w proporcjach 1/3 i 2/3. Włóż do lodówki żeby się chłodziło na co najmniej 30 minut. Mniejszą część dobrze jest umieścić w zamrażalniku, będzie się łatwiej rozdrabniało. 

Jabłka pokrój w kostkę, dodaj cukier i duś na małym ogniu aż zmiękną. Pod koniec duszenia dopraw cynamonem. Jeśli jabłka nie są wystarczająco kwaśne można dodać nieco cytryny. Odstaw do przestudzenia i dodaj mąkę z tapioki. 

Czas na pieczenie. Blaszkę ( u mnie 22 cm) wyłóż papierem do pieczenia i wyklej dokładnie ciastem. Nakłuj widelcem i wstaw do nagrzanego ( 180 stopni) piekarnika na około 20 min ( do zrumienienia ciasta). Na podpieczony spód wyłóż masę jabłkową. Na tarce o grubych oczkach zetrzyj pozostałą część ciasta. Posyp orzechami włoskimi i wstaw ponownie do piekarnika na około 30-40 min lub do momentu upieczenia wierzchu. Gotowe ciasto można posypać cynamonem, cukrem pudrem lub zrobić orzechowy lukier. 

Smacznego :)





niedziela, 25 października 2020

Cynamonowa czekolada z bakaliami

 Witajcie po dłuższej przerwie :) Dziś zapraszam na pyszną cynamonową czekoladę z ciasteczkami, orzechami laskowymi i surowym ziarnem kakao. Przepis to zweganizowana modyfikacja kultowego bloku czekoladowego. Mmmmm smak dzieciństwa w wegańskiej wersji <3

Składniki 

- wegańska margaryna 1/2 kostki

- 1/2 szklanki cukru ( u mnie nierafinowany brązowy )

- 4 czubate łyżki kakao ( Flavochino jest najlepsze)

- 2 łyżki wody 

- 1/2 łyżeczki cynamonu

- kilka kropli olejku waniliowego ( u mnie Baldini) może być mielona wanilia 

- 2 - 2 1/2 szklanki napoju sojowego w proszku 

- bakalie ( ciasteczka, prażone orzechy...) 

- surowe ziarna kakao 



W garnku roztapiamy margarynę z cukrem i wodą. Pod koniec dodajemy cynamon i wanilię. Jak masa zaczyna delikatnie bulgotać wyłączamy gaz i odstawiamy garnek. Do przestudzonej masy dodajemy napój sojowy i dokładnie mieszamy. Masa powinna być dość gęsta. Kruszymy herbatniki ( następnym razem zrobię z korzennymi ciasteczkami...), orzechy i ziarna kakao. Mieszamy dokładnie i przekładamy masę do foremki. Możecie wykorzystać silikonowe foremki do muffinek. Ozdabiamy orzechami i wkładamy do lodówki. Jeśli masa po kilku godzinach będzie miękka można przełożyć do zamrażalnika. 

Smacznego !





czwartek, 28 marca 2019

Spring rollsy z młodych warzyw

Spring rollsy to ostatnio moja ulubiona przekąska, szczególnie teraz kiedy zaczęła się wiosna. Przepisów na to smaczne danie jest bardzo dużo a najfajniejsze jest to, że można dobrać swoje ukochane smaki. Potraktujcie ten post jako inspiracje do własnych kompozycji. 

Składniki;
papier ryżowy
0/5 kalarepy 
kilka listów szpinaku baby 
kilka strączków groszku cukrowego
burak ( u mnie część botwinki)
nasiona granatu

Sos;
1 łyżka masła orzechowego bez cukru
0/5 łyżeczki sosu sojowego
2 łyżki letniej wody 


Papier ryżowy najlepiej chwilę namoczyć na płaskim talerzu aż zrobi się elastyczny. Spring rollsy najwygodniej zawijać na drewnianej desce. Warzywa kroimy w drobne słupki.
Na środek papieru układamy ulubione warzywa. Zawijamy dość scisło, podobnie jak krokiety. 
Jeśli nie macie papieru ryżowego można wykorzystać liście sałaty lodowej.
W małym naczyniu mieszamy dokładnie składniki na sos. Moczymy spring rollsy i zajadamy ze smakiem ;)




sobota, 2 marca 2019

Mocno czekoladowe ciasto z orzechami i espresso

Jeśli macie ochotę sprawić sobie trochę kulinarnej przyjemności to mocno czekoladowe ciasto z orzechami będzie idealne. Dodatkowego smaku nadaje aromatyczne espresso :) Do dzieła

Składniki suche;
1 szklanka mąki
3/4 szklanki cukru trzcinowego nierafinowanego lub kokosowego
1/2 szklanki zmielonych orzechów ( u mnie migdały, nerkowce i pekan)
1/3 szklanki kakao ( u mnie Flavochino)
1 łyżeczka sody
1/2 łyżeczki mielonej wanilii ( można użyć ekstrakt)

Składniki mokre;
1/2 szklanki oleju
1 łyżeczka octu jabłkowego
3/4 szklanki wody lub mleka roślinnego
Czekolada rozpuszczona w kąpieli wodnej

Do nasączenia:kilka łyżek espresso
Na polewę;
Czekolada gorzka wegańska
1 łyżka oleju kokosowego
1 łyżka syropu daktylowego

Mieszamy suche i mokre składniki. Dodajemy rozpuszczoną czekoladę i ponownie mieszamy.
Wylewamy do formy wyłożonej papierem do pieczenia. Pieczemy w temp. 180 stopni około 40 -50 minut lub do suchego patyczka.
Lekko ostudzone ciasto nasączamy świeżo zaparzonym espresso i oblewamy polewą czekoladową. Dekorujemy ulubionymi orzechami.
Najlepsze następnego dnia po schłodzeniu w lodówce.
Smacznego




niedziela, 24 lutego 2019

Chlebek marchewkowy z bakaliami

Chlebek marchewkowy to wariacja inspirowana jego bananowym odpowiednikiem i moim ulubionym ciastem marchewkowym.
Idealny na śniadanie lub jako zdrowa przekąska w ciągu dnia.

Składniki;
0.5 szklanki mąki gryczanej
0,5 szklanki mąki kukurydzianej
szklanka startej marchwi
2 łyżki syropu z agawy
2 łyżki syropu daktylowego.
1 łyżeczka siemienia lnianego mielonego
1/4 szklanki oleju
sok z 2 pomarańczy
2-3 łyżeczki wody
1 łyżeczka proszku do pieczenia ( bg)
cynamon
bakalie ( u mnie rodzynki i orzechy)

Siemię lniane zalewamy wodą i odstawiamy do zgęstnienia. Dodajemy syropy i olej. Miksujemy. Dodajemy pozostałe składniki i ponownie miksujemy. Jeśli ciasto będzie za gęste dodajemy więcej soku z pomarańczy. Ja dodałam dodatkowo miąższ, który został po wyciśnięciu soku. Jeśli lubicie słodki smak to dodajcie więcej słodzidła.
Mieszamy wszystko z bakaliami.Pieczemy w 180 stopniach do suchego patyczka. U mnie wyszło około 40 minut.
Smacznego







poniedziałek, 7 maja 2018

Miód z mniszka


Maj to idealny moment żeby przygotować sobie zapas mniszkowego miodu. Zostało już mało czasu więc do dzieła kochani :)
Przepisów w sieci jest bardzo dużo więc trudno mi podać kto jest jego autorem. W każdym razie warto poeksperymentować i stworzyć coś pysznego.

Składniki;
około 500 kwiatów mniszka
1 litr wody
1 kg cukru nierafinowanego cukru trzcinowego
2 limonki
odrobina cynamonu

Kwiaty zbieramy rankiem, najlepiej w słoneczny dzień. Trochę mi to czasu zajęło bo z każdego kwiatka zdejmowałam, lekko potrząsając leśne mrówki i inne stworzonka.
Do miodu wykorzystałam całe główki, ale jak macie więcej czasu to możecie użyć tylko żółte płatki.
Kwiatki rozkładamy na papierze lub ściereczce żeby wyszła reszta robaczków.
Po tym czasie wkładamy kwiaty do garnka i zalewamy wodą.
Gotujemy około 1-2 godziny, Miałam tą przyjemność gotować na kuchni opalanej drewnem więc proces gotowania trochę przedłużyłam ze względu na temperaturę.
Odkładamy w chłodne miejsce na 24 godziny.
Kiedy już cały napar przejdzie kwiatowym aromatem odciskamy kwiaty przez gazę, dodajemy cukier i ponownie gotujemy 2-3 godziny. W połowie gotowania dodałam limonkę a pod koniec odrobinę cynamonu.
Zamykamy w wyparzonych słoiczkach.
Można wykorzystać do letniej lemoniady, naleśników, ciasta lub herbatki :)








Lemoniada z miodem mniszkowym, limonką i kwiatami

Majówkowy wypoczynek na działce zakwitł owocowo kwiatowymi lemoniadami. Do eksperymentów zainspirowało mnie zdjęcie na Instagramie jednego z moich ulubionych blogerów - Weganona :)
W mojej lemoniadzie wykorzystałam kwiaty rosnące w najbliższym otoczeniu; biały bez ( lilak) i  bratki polne. Aromatu dodała soczysta limonka a słodycz miód z mniszka.

Składniki;
0,5 litra wody ( u mnie lekko gazowana)
limonka
2 łyżki miodu z mniszka
garść kwiatów białego bzu ( lilaka)
kilka bratków polnych

Konwalię majową wykorzystałam tylko do ozdoby ( konwalia jest trująca).


 Do dzbanka wlałam miód z mniszka, sok z limonki i część wody. Wymieszałam, Dodałam kwiaty białego bzu i bratki. Odstawiłam na godzinkę. Po tym czasie uzupełniłam resztą wody i .... gotowe :)
Najbardziej wyczuwalny był smak limonki i słodki, kwiatowy miód z mniszka. Bez nadał odrobinkę aromatu i w zasadzie był bardziej ozdobą. Zdecydowanie wolę owocowe smaki więc takie połączenie było dla mnie idealne.
Zachęcam do eksperymentów bo ..kwiatów coraz więcej :)





czwartek, 11 stycznia 2018

Sernik jaglany z musem truskawkowym

Troszkę lata w środku zimy ? Czemu nie ;)
Z truskawkami nie będzie problemu bo zamiast świeżych spokojnie możecie dodać mrożone.
Pyszny, jaglany sernik bez pieczenia to idealny deser gdy za oknem wszystkie odcienie szarości :)

Składniki;

Na spód:
szklanka migdałów lub innych orzechów
garść suszonych daktyli ( namoczonych w wodzie)
łyżeczka oleju kokosowego
1 łyżka dobrej jakości kakao ( ja używam Flavochino)

Masa serowa:
3/4 szklanki kaszy jaglanej ( lub dwie torebki)
1 szklanka nerkowców ( namoczonych )
2-3 łyżki syropu z agawy lub erytrolu ( jeśli lubicie słodkie to więcej)
1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
sok z połowy limonki
2-3 łyżki oleju kokosowego
kilka łyżek mleka roślinnego

Wierzch;

300 gram mrożonych truskawek
1 łyżka erytrolu lub innego słodzidła
1 łyżeczka agaru
2-3 łyżki wody

Wrzucamy do malaksera składniki na spód i mielimy aż masa będzie się kleić. Wykładamy spód tortownicy papierem do pieczenia i wylepiamy masą orzechową.
Wkładamy do lodówki na 30 minut.
Gotujemy kaszę jaglaną. W malakserze mielimy nerkowce, sok z limonki i syrop z agawy. Dodajemy ciepłą kaszę jaglaną i pozostałe składniki.
Mielimy do uzyskania gładkiej masy. Wykładamy na schłodzony spód. Wstawiamy do lodówki.
W małym garnuszku podgrzewamy truskawki, erytrol i wodę. Gdy truskawki są już miękkie miksujemy na gładką masę. Dodajemy agar i chwilę gotujemy ( od zabulgotania około 1-2 minuty)
Mus truskawkowy wylewamy na wierzch ciasta. Dekorujemy ulubionymi owocami i listkami mięty.
Smacznego !



 




niedziela, 3 grudnia 2017

Brownie z masłem orzechowym, waniliowym kremem i granatem

Wyobraź sobie wilgotne, mocno czekoladowe brownie, słodko-słone masło orzechowe, waniliowy krem i soczyste, kwaskowate owoce..Dodatkowo między warstwami delikatnie chrupiące płatki kukurydziane... to właśnie TO ciasto :)

Składniki na brownie;
suche :
1, 1/4 szklanki mąki
1/3 szklanki dobrej jakości kakao ( ja używam Flavochino)
szklanka cukru brązowego Dark Muscovado
1 łyżeczka sody
0/5 łyżeczki soli
mokre;
1/2 banana ( zmiksowany)
2 łyżeczki octu jabłkowego
1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
1/4 szklanki oleju rzepakowego
3/4 szklanki wody lub mleka roślinnego
1/2 tabliczki gorzkiej czekolady rozpuszczonej w kąpieli wodnej.

Składniki na krem waniliowy;
1/2 szklanki namoczonych nerkowców
1/2 szklanki mleka kokosowego 
1 łyżka ksylitolu lub innego słodzidła
łyżeczka soku z limonki
łyżeczka ekstraktu waniliowego
3/4 łyżeczki agaru

Dodatkowo;
kilka łyżek masła orzechowego
garść płatków kukurydzianych

Zaczynamy od brownie.
Łączymy suche i mokre składniki ( oprócz czekolady ). Dokładnie mieszamy. Dodajemy rozpuszczoną czekoladę  i ponownie mieszamy.
Wylewamy na tortownicę ( ok 22 cm) wyłożoną papierem do pieczenia. Pieczemy w temperaturze 180 stopni ok 30 minut. Brownie powinno mieć delikatnie podpieczoną skórkę i wilgotne wnętrze.
Nerkowce, mleko, ksylitol, sok z limonki i  ekstrakt waniliowy miksujemy w malakserze na bardzo gładką masę.
Wylewamy do garnuszka, dodajemy agar i dokładnie mieszamy. Gotujemy aż masa zacznie bulgotać
Przestudzone ciasto smarujemy masłem orzechowym i posypujemy płatami kukurydzianymi. Polewamy waniliowym kremem i wstawiamy do lodówki na kilka godzin. Dekorujemy granatem lub malinami.
Smacznego :)






sobota, 26 sierpnia 2017

Grillowana brzoskwinia z lodami orzechowo bananowymi

Ostatni weekend wakacji przywitał nas piękną pogodą. Będzie za czym tęsknić... :)
Na tą okazję przygotowałam bardzo prosty i pyszny deser ( tylko 3 składniki). W okresie jesiennym zamiast brzoskwiń można wykorzystać jabłka, a do lodów dodać szczyptę cynamonu...

Składniki:
 brzoskwinie 2 sztuki
2 dojrzałe banany ( idealne są te z brązowymi kropeczkami)
1 czubata łyżka masła orzechowego
mięta do dekoracji ( opcjonalnie)

Dojrzałe banany kroimy na plasterki i wkładamy do zamrażalnika na 2-3 godziny. Ja wykorzystałam zamrożone kilka dni wcześniej banany. Trzeba je tylko przed miksowaniem wyjąć z lodówki na około 10 minut.
Brzoskwinie myjemy i kroimy na pół. Nagrzewamy patelnię grillową. Układamy brzoskwinie i grillujemy około 15 -20 minut aż delikatnie zacznie puszczać sok a na jej powierzchni pojawią się charakterystyczne "paski". Odstawiamy do lekkiego przestudzenia. W tym czasie możemy przygotować lody.
Połączenie bananów i masła orzechowego to już klasyka, ale jest tak uniwersalne i w dodatku pyszne, że warto je wykorzystać jako baza wyjściowa do innych przepisów.
Do wysokiego naczynia wrzucamy zamrożone banany i masło orzechowe.Jeśli lubicie bardzo słodkie lody można dodać trochę słodzidła ( ksylitol, syrop z agawy..) Miksujemy na gładką masę. Użyłam zwykłego blendera tzw. żyrafy.
Nakładamy lody na grilowaną brzoskwinię i dekorujemy ulubionymi dodatkami, mogą to być orzechy, owoce, czy mięta.
Smacznego !




poniedziałek, 21 sierpnia 2017

Ciasto ucierane z malinami i borówką amerykańską ( vegan)

To kolejne letnie ciasto wypełnione po brzegi owocami. Tym razem wegańska wersja klasycznego ucieranego ciasta. Warto wykorzystać owoce sezonowe. Ja najbardziej kocham MALINY <3

Składniki:
2 szklanki mąki
1 łyżka mąki ziemniaczanej lub budyniu
1 szklanka mleka roślinnego lub jogurtu
1/2 szklanki bardzo drobnego cukru trzcinowego
1/2 łyżeczki sody
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
łyżeczka ekstraktu waniliowego ( lub cukier wanilinowy)
1/3 szklanki oleju

Kruszonka (opcjonalnie):
 3 - 4 łyżki mąki
2  łyżki drobnego cukru
1-2 łyżki oleju lub wegańskiego masła


Suche składniki wsypujemy do miski ( oprócz cukru).Do cukru dodajemu olej i dokładnie ucieramy. Następnie dodajemy mleko i suche składniki, wszystko razem ponownie ucieramy.
W małej miseczce łączmy składniki na kruszonkę. Rozcieramy w palcach aż uzyskamy konsystencję mokrego piasku. Kruszonkę dobrze jest schłodzić w lodówce przynajmniej przez kilka minut. Wykładamy naczynie lub tortownicę papierem do pieczenia. Rozprowadzamy dokładnie ciasto po całej powierzchni. Wierzch posypujemy borówkami lub jagodami i na koniec kruszonką. Pieczemy ok. 30 minut w temperaturze 180 stopni. Jeśli ciasto jest zbyt blade dodajemy jeszcze 5-10 minut.
Po przestudzeniu dekorujemy świeżymi owocami.
Smacznego !





środa, 16 sierpnia 2017

Drożdżowy placek z borówkami i kruszonką

Co zrobić z wiaderkiem borówek ? Jak to co ! zjeść na surowo a z reszty zrobić drożdżowy placek z kruszonką :) To ciasto idealne na śniadanie albo podwieczorek z kubeczkiem roślinnego mleka lub aromatyczną kawą.

Składniki;
1,5 szklanki mąki + 2 łyżki do zaczynu
1/3 szklanki cukru trzcinowego  ( 1 łyżka do zaczynu)
1/3 kostki świeżych drożdży
3/4 szklanki ciepłego mleka roślinnego + 2-3 łyżki do zaczynu (u mnie Alpro lekko słodkie)
1/ 4 szklanki oleju
1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
 
Kruszonka:
2 łyżki cukru trzcinowego
1-2 łyżki oleju
2-3 łyżki mąki

Na wierzch;
ulubione owoce ( u mnie borówki amerykańskie)
listki mięty do dekoracji
cukier trzcinowy zmielony na puder ( opcjonalnie)

Z drożdży, cukru, mąki i ciepłego mleka robimy zaczyn. Przykrywamy ściereczką do wyrośnięcia ( około 15-20 minut). Powinien mieć konsystencję gęstej śmietany, jeśli jest zbyt rzadki dodajcie więcej mąki. Dodajemy pozostałe składniki i dokładnie wyrabiamy ciasto.
Zagniatamy tak długo aż zacznie odchodzić od rąk ( można delikatnie podsypywać mąką ). Wykładamy tortownicę papierem do pieczenia i nakładamy ciasto. Na wierzchu posypujemy borówkami lub jagodami delikatnie dociskając owoce do ciasta. Ponownie odstawiamy w ciepłe miejsce do wyrośnięcia ( 15 minut). W tym czasie przygotowujemy kruszonkę. W małej miseczce mieszamy cukier, olej i mąkę. Kruszonka będzie przypominała mokry piasek. Wkładamy do lodówki na czas wyrastania ciasta. Nagrzewamy piekarnik do 180 stopni. Wyrośnięte ciasto posypujemy kruszonką i pieczemy około 30 minut ( do suchego patyczka i złotego koloru).
Lekko przestudzone ciasto można posypać zmielonym cukrem trzcinowym lub ksylitolem, ozdobić świeżymi owocami i listkami mięty.
Smacznego :)






czwartek, 27 lipca 2017

Najlepsze pierogi z jagodami

Mistrzynią idealnych pierogów jest babcia Kazia. Jej pierożki są miękkie, pyszne  i po brzegi wypełnione farszem. Hmm... moje dzisiejsze pierogi z jagodami zdecydowanie zasługują na uznanie babci ;) Wyszły obłędnie pyszne i na pewno nie raz zagoszczą w moim domu.

Składniki:
2 szklanki mąki
200 ml gorącej wody ( ok 80-90 stopni)
3-4 łyżki oleju rzepakowego
szczypta soli + odrobina do gotowania

Farsz;
150-200 gram jagód
1-2 łyżki ksylitolu lub cukru trzcinowego

Wierzch;
jogurt roślinny
1 łyżka ksylitolu
1 łyżeczka ekstraktu waniliowego

 Do miski wsypujemy mąkę, sól i olej. Mieszamy łyżką. Powoli dodajemy gorącą wodę. Pod koniec zagniatamy ręką elastyczne i gładkie ciasto. Miskę przykrywamy ściereczką i odstawiamy ciasto na ok 20 minut. W tym czasie możemy przygotować farsz. Jagody myjemy, osuszamy i zasypujemy ksylitolem lub cukrem.
Stolnicę lub blat podsypujemy delikatnie mąką i rozwałkowujemy ciasto. Do wykrawania krążków wykorzystałam zwykłą szklankę. Na krążki nakładamy farsz i zalepiamy brzegi. Są różne sposoby lepienia, ja najbardziej lubię falbankę :)
Pierogi wrzucamy do wrzącej, lekko osolonej wody i gotujemy do momentu aż wypłyną na powierzchnię.
Pierogi możecie polać jogurtem roślinnym lub bitą śmietanką kokosową :)


Smacznego !







środa, 26 lipca 2017

Prosty przepis na kultowe jagodzianki

Sezon na świeże jagody trwa... :) W dodatku przywieźliśmy z mazur całkiem sporą ilość tych pyszności. Jak jagody i oczywiście kultowe JAGODZIANKI!
Przepis jest tak banalny, że nawet początkujący świetnie sobie poradzi. Cała tajemnica tkwi w lekkim, dobrze wyrośniętym cieście drożdżowym. Potrzeba jednak troszkę cierpliwości bo ciasto odstawiamy do wyrośnięcia aż 3 razy. W nagrodę będziecie mogli delektować się mięciutkimi, najlepszymi na świecie jagodziankami <3

Składniki
około 2- 2,5 szklanki mąki
+ 2 łyżki do zaczynu
1/3 - 1/4 szklanki oleju 
1-1,5 szklanki mleka roślinnego ( mleko podgrzewamy )
2-3 łyżki cukru trzcinowego lub ksylitolu
1 łyżeczka ekstaktu waniliowego( lub cukier wanilinowy)
około 0,5 kostki świeżych drożdży ( 50 gram)
szczypta soli

 Nadzienie;
200 gram świeżych jagód
1 łyżka cukru trzcinowego lub ksylitolu
łyżeczka mąki ziemniaczanej lub budyniu w proszku

na lukier;
kilka łyżek zmielonego ksylitolu lub cukru trzcinowego
sok z cytryny

Z mąki, drożdży, cukru ( 1 łyżka )  i lekko ciepłego mleka  przygotowujemy zaczyn ( konsystencja gęstej śmietany). Przykrywamy ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce na 15-20 min.
Po tym czasie dodajemy resztę składników i wyrabiamy ciasto. Im dłużej będziemy wyrabiać, tym bardzie "napowietrzone" będzie ciasto i lepiej urośnie. Jeśli ciasto jest zbyt mokre można delikatnie podsypać mąką. Ponownie odstawiamy do wyrośnięcia na 15 minut. W tym czasie możemy przygotować nadzienie. Do miseczki wsypujemy umyte jagody i mieszamy z cukrem. Niestety okazało się, że nie mam mąki ziemniaczanej więc dodałam łyżeczkę budyniu waniliowego.
Nastawiamy piekarnik na 180 stopni. Wykładamy blaszkę papierem do pieczenia i zaczynamy lepić jagodzianki. Odrywamy kawałek ciasta, delikatnie spłaszczamy i wypełniamy środek jagodami z cukrem.  Dokładnie zalepiamy brzegi żeby nadzienie nie wypłynęło.
Przykrywamy ściereczką i ostatni raz zostawiamy do wyrośnięcia. Pieczemy około 15-20 minut aż się pięknie zarumienią :)
Po lekkim przestudzeniu dekorujemy lukrem cytrynowym i gotowe.

Smacznego !




poniedziałek, 24 lipca 2017

Makaron z waniliowym serkiem z nerkowców i jagodami

Była sobie malutka, mazurska wieś... otoczona lasami pełnymi jagód :)
Zainspirowana otaczającą przyrodą przypomniałam sobie swoje ulubione letnie danie - makaron z twarożkiem lub śmietaną i owocami. To danie może być sycącym śniadaniem, obiadem lub powieczorkiem.
W wersji campingowej można wykorzystać sklepowy jogurt roślinny. Jeśli macie więcej czasu przygotujcie waniliowy serek z nerkowców. Wystarczy ugotować al dente ulubiony makaron, dodać twarożek i posypać owocami. Zdecydowanie moje ulubione danie z dzieciństwa.

Składniki na waniliowy serek:

1/2 szklanki nerkowców ( namoczonych na noc, lub na 1 h w gorącej wodzie)
łyżeczka ekstraktu waniliowego
1-2 łyżki ksylitolu lub syropu z agawy
kilka łyżek mleka roślinnego


Wszystkie składniki miksujemy na gładką masę.Ręczny blendert (tzw żyrafa) spokojnie da sobie radę z miękkimi nerkowcam tylko potrzeba więcej czasu.  Idealna konsystencja przypomina serek waniliowy.
Smacznego !









sobota, 1 lipca 2017

Letnie ciasto z budyniowym kremem, galaretką i malinami

Właśnie takie ciasto kojarzy mi się z latem. Leciutki i wilgotny biszkopt, delikatny krem budyniowy, owocowy mus w formie galaretki i maaaaaliny <3
Może być tortem lub niedzielnym podwieczorkiem...Możesz użyć innych, ulubionych owoców :)

Składniki na ciasto:
2 szklanki mąki
1/2 szklanki cukru nierafinowanego, erytrolu lub innego słodzidła ( jeśli lubisz słodkie ciasta dodaj więcej )
1 szklanka mleka roślinnego lub jogurtu
1/2 łyżeczki sody
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
szczypta soli
1 łyżeczka ekstraktu waniliowego ( lub cukier wanilinowy)

Krem:
budyń waniliowy
1-2 łyżki cukru trzcinowego lub innego słodzidła
1, 5 szklanki mleka roślnnego
100 gram margaryny ( u mnie Alsan )

Galaretka;
 200 gram malin ( u mnie świeże)
3-4 łyżki wody
1 łyżka syropu z agawy
1 łyżeczka agaru

Wierzch;
świeże maliny, mięta

Wszystkie składniki ciasta mieszamy w misce. Ciasto będzie miało dość gęstą konsystencję. Wylewamy na tortownicę ( u mnie 24cm ) wyłożoną papierem do pieczenia. Pieczemy w 180 stopniach około 30-40 minut.
Budyń przygotowujemy zgodnie z instrukcją na opakowaniu. Kiedy zaczyna delikatnie bulgotać cały czas mieszając dodajemy po łyżce margaryny. Odstawiamy do lekkiego przestudzenia.
W garnuszku podgrzewamy maliny z syropem z agawy i wodą. Rozgniatamy widelcem lub miksujemy na mus. Dodajemy agar i gotujemy jeszcze około minuty.

Na przestudzone ciasto wylewamy krem budyniowy. Wstawiamy do lodówki na około 30 minut ( w tym czasie możemy przygotować galaretkę),
Kiedy krem będzie już zimny wylewamy na wierzch galaretkę/mus i dekorujemy malinami.
Wkładamy do lodówki aż masy stężeją.
Po godzinie gotowe :)
Smacznego !