sobota, 26 sierpnia 2017

Grillowana brzoskwinia z lodami orzechowo bananowymi

Ostatni weekend wakacji przywitał nas piękną pogodą. Będzie za czym tęsknić... :)
Na tą okazję przygotowałam bardzo prosty i pyszny deser ( tylko 3 składniki). W okresie jesiennym zamiast brzoskwiń można wykorzystać jabłka, a do lodów dodać szczyptę cynamonu...

Składniki:
 brzoskwinie 2 sztuki
2 dojrzałe banany ( idealne są te z brązowymi kropeczkami)
1 czubata łyżka masła orzechowego
mięta do dekoracji ( opcjonalnie)

Dojrzałe banany kroimy na plasterki i wkładamy do zamrażalnika na 2-3 godziny. Ja wykorzystałam zamrożone kilka dni wcześniej banany. Trzeba je tylko przed miksowaniem wyjąć z lodówki na około 10 minut.
Brzoskwinie myjemy i kroimy na pół. Nagrzewamy patelnię grillową. Układamy brzoskwinie i grillujemy około 15 -20 minut aż delikatnie zacznie puszczać sok a na jej powierzchni pojawią się charakterystyczne "paski". Odstawiamy do lekkiego przestudzenia. W tym czasie możemy przygotować lody.
Połączenie bananów i masła orzechowego to już klasyka, ale jest tak uniwersalne i w dodatku pyszne, że warto je wykorzystać jako baza wyjściowa do innych przepisów.
Do wysokiego naczynia wrzucamy zamrożone banany i masło orzechowe.Jeśli lubicie bardzo słodkie lody można dodać trochę słodzidła ( ksylitol, syrop z agawy..) Miksujemy na gładką masę. Użyłam zwykłego blendera tzw. żyrafy.
Nakładamy lody na grilowaną brzoskwinię i dekorujemy ulubionymi dodatkami, mogą to być orzechy, owoce, czy mięta.
Smacznego !




poniedziałek, 21 sierpnia 2017

Ciasto ucierane z malinami i borówką amerykańską ( vegan)

To kolejne letnie ciasto wypełnione po brzegi owocami. Tym razem wegańska wersja klasycznego ucieranego ciasta. Warto wykorzystać owoce sezonowe. Ja najbardziej kocham MALINY <3

Składniki:
2 szklanki mąki
1 łyżka mąki ziemniaczanej lub budyniu
1 szklanka mleka roślinnego lub jogurtu
1/2 szklanki bardzo drobnego cukru trzcinowego
1/2 łyżeczki sody
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
łyżeczka ekstraktu waniliowego ( lub cukier wanilinowy)
1/3 szklanki oleju

Kruszonka (opcjonalnie):
 3 - 4 łyżki mąki
2  łyżki drobnego cukru
1-2 łyżki oleju lub wegańskiego masła



Suche składniki wsypujemy do miski. Dodajemy olej i mleko. Dokładnie ucieramy. W małej miseczce łączmy składniki na kruszonkę. Rozcieramy w palcach aż uzyskamy konsystencję mokrego piasku. Kruszonkę dobrze jest schłodzić w lodówce przynajmniej przez kilka minut. Wykładamy naczynie lub tortownicę papierem do pieczenia. Rozprowadzamy dokładnie ciasto po całej powierzchni. Wierzch posypujemy borówkami lub jagodami i na koniec kruszonką. Pieczemy ok. 30 minut w temperaturze 180 stopni. Jeśli ciasto jest zbyt blade dodajemy jeszcze 5-10 minut.
Po przestudzeniu dekorujemy świeżymi owocami.
Smacznego !





środa, 16 sierpnia 2017

Drożdżowy placek z borówkami i kruszonką

Co zrobić z wiaderkiem borówek ? Jak to co ! zjeść na surowo a z reszty zrobić drożdżowy placek z kruszonką :) To ciasto idealne na śniadanie albo podwieczorek z kubeczkiem roślinnego mleka lub aromatyczną kawą.

Składniki;
1,5 szklanki mąki + 2 łyżki do zaczynu
1/3 szklanki cukru trzcinowego  ( 1 łyżka do zaczynu)
1/3 kostki świeżych drożdży
3/4 szklanki ciepłego mleka roślinnego + 2-3 łyżki do zaczynu (u mnie Alpro lekko słodkie)
1/ 4 szklanki oleju
1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
 
Kruszonka:
2 łyżki cukru trzcinowego
1-2 łyżki oleju
2-3 łyżki mąki

Na wierzch;
ulubione owoce ( u mnie borówki amerykańskie)
listki mięty do dekoracji
cukier trzcinowy zmielony na puder ( opcjonalnie)

Z drożdży, cukru, mąki i ciepłego mleka robimy zaczyn. Przykrywamy ściereczką do wyrośnięcia ( około 15-20 minut). Powinien mieć konsystencję gęstej śmietany, jeśli jest zbyt rzadki dodajcie więcej mąki. Dodajemy pozostałe składniki i dokładnie wyrabiamy ciasto.
Zagniatamy tak długo aż zacznie odchodzić od rąk ( można delikatnie podsypywać mąką ). Wykładamy tortownicę papierem do pieczenia i nakładamy ciasto. Na wierzchu posypujemy borówkami lub jagodami delikatnie dociskając owoce do ciasta. Ponownie odstawiamy w ciepłe miejsce do wyrośnięcia ( 15 minut). W tym czasie przygotowujemy kruszonkę. W małej miseczce mieszamy cukier, olej i mąkę. Kruszonka będzie przypominała mokry piasek. Wkładamy do lodówki na czas wyrastania ciasta. Nagrzewamy piekarnik do 180 stopni. Wyrośnięte ciasto posypujemy kruszonką i pieczemy około 30 minut ( do suchego patyczka i złotego koloru).
Lekko przestudzone ciasto można posypać zmielonym cukrem trzcinowym lub ksylitolem, ozdobić świeżymi owocami i listkami mięty.
Smacznego :)






czwartek, 27 lipca 2017

Najlepsze pierogi z jagodami

Mistrzynią idealnych pierogów jest babcia Kazia. Jej pierożki są miękkie, pyszne  i po brzegi wypełnione farszem. Hmm... moje dzisiejsze pierogi z jagodami zdecydowanie zasługują na uznanie babci ;) Wyszły obłędnie pyszne i na pewno nie raz zagoszczą w moim domu.

Składniki:
2 szklanki mąki
200 ml gorącej wody ( ok 80-90 stopni)
3-4 łyżki oleju rzepakowego
szczypta soli + odrobina do gotowania

Farsz;
150-200 gram jagód
1-2 łyżki ksylitolu lub cukru trzcinowego

Wierzch;
jogurt roślinny
1 łyżka ksylitolu
1 łyżeczka ekstraktu waniliowego

 Do miski wsypujemy mąkę, sól i olej. Mieszamy łyżką. Powoli dodajemy gorącą wodę. Pod koniec zagniatamy ręką elastyczne i gładkie ciasto. Miskę przykrywamy ściereczką i odstawiamy ciasto na ok 20 minut. W tym czasie możemy przygotować farsz. Jagody myjemy, osuszamy i zasypujemy ksylitolem lub cukrem.
Stolnicę lub blat podsypujemy delikatnie mąką i rozwałkowujemy ciasto. Do wykrawania krążków wykorzystałam zwykłą szklankę. Na krążki nakładamy farsz i zalepiamy brzegi. Są różne sposoby lepienia, ja najbardziej lubię falbankę :)
Pierogi wrzucamy do wrzącej, lekko osolonej wody i gotujemy do momentu aż wypłyną na powierzchnię.
Pierogi możecie polać jogurtem roślinnym lub bitą śmietanką kokosową :)


Smacznego !







środa, 26 lipca 2017

Prosty przepis na kultowe jagodzianki

Sezon na świeże jagody trwa... :) W dodatku przywieźliśmy z mazur całkiem sporą ilość tych pyszności. Jak jagody i oczywiście kultowe JAGODZIANKI!
Przepis jest tak banalny, że nawet początkujący świetnie sobie poradzi. Cała tajemnica tkwi w lekkim, dobrze wyrośniętym cieście drożdżowym. Potrzeba jednak troszkę cierpliwości bo ciasto odstawiamy do wyrośnięcia aż 3 razy. W nagrodę będziecie mogli delektować się mięciutkimi, najlepszymi na świecie jagodziankami <3

Składniki
około 2- 2,5 szklanki mąki
+ 2 łyżki do zaczynu
1/3 - 1/4 szklanki oleju 
1-1,5 szklanki mleka roślinnego ( mleko podgrzewamy )
2-3 łyżki cukru trzcinowego lub ksylitolu
1 łyżeczka ekstaktu waniliowego( lub cukier wanilinowy)
około 0,5 kostki świeżych drożdży ( 50 gram)
szczypta soli

 Nadzienie;
200 gram świeżych jagód
1 łyżka cukru trzcinowego lub ksylitolu
łyżeczka mąki ziemniaczanej lub budyniu w proszku

na lukier;
kilka łyżek zmielonego ksylitolu lub cukru trzcinowego
sok z cytryny

Z mąki, drożdży, cukru ( 1 łyżka )  i lekko ciepłego mleka  przygotowujemy zaczyn ( konsystencja gęstej śmietany). Przykrywamy ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce na 15-20 min.
Po tym czasie dodajemy resztę składników i wyrabiamy ciasto. Im dłużej będziemy wyrabiać, tym bardzie "napowietrzone" będzie ciasto i lepiej urośnie. Jeśli ciasto jest zbyt mokre można delikatnie podsypać mąką. Ponownie odstawiamy do wyrośnięcia na 15 minut. W tym czasie możemy przygotować nadzienie. Do miseczki wsypujemy umyte jagody i mieszamy z cukrem. Niestety okazało się, że nie mam mąki ziemniaczanej więc dodałam łyżeczkę budyniu waniliowego.
Nastawiamy piekarnik na 180 stopni. Wykładamy blaszkę papierem do pieczenia i zaczynamy lepić jagodzianki. Odrywamy kawałek ciasta, delikatnie spłaszczamy i wypełniamy środek jagodami z cukrem.  Dokładnie zalepiamy brzegi żeby nadzienie nie wypłynęło.
Przykrywamy ściereczką i ostatni raz zostawiamy do wyrośnięcia. Pieczemy około 15-20 minut aż się pięknie zarumienią :)
Po lekkim przestudzeniu dekorujemy lukrem cytrynowym i gotowe.

Smacznego !




poniedziałek, 24 lipca 2017

Makaron z waniliowym serkiem z nerkowców i jagodami

Była sobie malutka, mazurska wieś... otoczona lasami pełnymi jagód :)
Zainspirowana otaczającą przyrodą przypomniałam sobie swoje ulubione letnie danie - makaron z twarożkiem lub śmietaną i owocami. To danie może być sycącym śniadaniem, obiadem lub powieczorkiem.
W wersji campingowej można wykorzystać sklepowy jogurt roślinny. Jeśli macie więcej czasu przygotujcie waniliowy serek z nerkowców. Wystarczy ugotować al dente ulubiony makaron, dodać twarożek i posypać owocami. Zdecydowanie moje ulubione danie z dzieciństwa.

Składniki na waniliowy serek:

1/2 szklanki nerkowców ( namoczonych na noc, lub na 1 h w gorącej wodzie)
łyżeczka ekstraktu waniliowego
1-2 łyżki ksylitolu lub syropu z agawy
kilka łyżek mleka roślinnego


Wszystkie składniki miksujemy na gładką masę.Ręczny blendert (tzw żyrafa) spokojnie da sobie radę z miękkimi nerkowcam tylko potrzeba więcej czasu.  Idealna konsystencja przypomina serek waniliowy.
Smacznego !









sobota, 1 lipca 2017

Letnie ciasto z budyniowym kremem, galaretką i malinami

Właśnie takie ciasto kojarzy mi się z latem. Leciutki i wilgotny biszkopt, delikatny krem budyniowy, owocowy mus w formie galaretki i maaaaaliny <3
Może być tortem lub niedzielnym podwieczorkiem...Możesz użyć innych, ulubionych owoców :)

Składniki na ciasto:
2 szklanki mąki
1/2 szklanki cukru nierafinowanego, erytrolu lub innego słodzidła ( jeśli lubisz słodkie ciasta dodaj więcej )
1 szklanka mleka roślinnego lub jogurtu
1/2 łyżeczki sody
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
szczypta soli
1 łyżeczka ekstraktu waniliowego ( lub cukier wanilinowy)

Krem:
budyń waniliowy
1-2 łyżki cukru trzcinowego lub innego słodzidła
1, 5 szklanki mleka roślnnego
100 gram margaryny ( u mnie Alsan )

Galaretka;
 200 gram malin ( u mnie świeże)
3-4 łyżki wody
1 łyżka syropu z agawy
1 łyżeczka agaru

Wierzch;
świeże maliny, mięta

Wszystkie składniki ciasta mieszamy w misce. Ciasto będzie miało dość gęstą konsystencję. Wylewamy na tortownicę ( u mnie 24cm ) wyłożoną papierem do pieczenia. Pieczemy w 180 stopniach około 30-40 minut.
Budyń przygotowujemy zgodnie z instrukcją na opakowaniu. Kiedy zaczyna delikatnie bulgotać cały czas mieszając dodajemy po łyżce margaryny. Odstawiamy do lekkiego przestudzenia.
W garnuszku podgrzewamy maliny z syropem z agawy i wodą. Rozgniatamy widelcem lub miksujemy na mus. Dodajemy agar i gotujemy jeszcze około minuty.

Na przestudzone ciasto wylewamy krem budyniowy. Wstawiamy do lodówki na około 30 minut ( w tym czasie możemy przygotować galaretkę),
Kiedy krem będzie już zimny wylewamy na wierzch galaretkę/mus i dekorujemy malinami.
Wkładamy do lodówki aż masy stężeją.
Po godzinie gotowe :)
Smacznego !